W dobie boomu mieszkaniowego w Polsce można odnieść wrażenie, że deweloperzy próbują zabudować dosłownie każdy wolny fragment przestrzeni w miastach.
Co więcej, w spokojnych dotychczas podmiejskich przestrzeniach pojawiają się masowo osiedla domków jednorodzinnych i prywatne posiadłości. To wszystko sprawia, że miejsca do życia zrobiło się jakby mniej. Może wiec zamieszkać na łódce?
Według internetowej encyklopedii Wikipedia, domy-łodzie są szczególnie rozpowszechnione w południowo-wschodniej Azji, gdzie dla wielu mieszkańców stanowią stałe miejsce zamieszkania. W innych częściach świata używane są raczej jako domy zastępcze lub jako domki letniskowe.
Większość domów-łodzi nie posiada silnika i jest zazwyczaj przycumowana do nabrzeży. W Europie szczególną popularnością cieszą się w Amsterdamie, gdzie blisko 2400 rodzin mieszka w ten sposób. Co więcej, takie łodzie stanowią jedną z atrakcji turystycznych i często robi się z ich hotele.
Pływające domy mogą mieć różne wymiary. Skromne modele są wielkości 30-40 stóp podczas, gdy rozbudowane wersje mogą mieć wielkość nawet 70 stóp. Do największych zalet mieszkania w nich właściciele zaliczają przede wszystkim niepowtarzalna atmosferę. Jest to również stosunkowo tani sposób na własne lokum w czasie kiedy ceny nieruchomości drastycznie idą w górę.
Właściciele domów-łodzi, które mają zdolność przemieszczania się, podkreślają natomiast, że mają niepowtarzalną możliwość zwiedzania wielu regionów…nie wychodząc z domu. Ponadto mieszkanie w takich warunkach sprawia, że aby łowić ryby, nurkować, opalać się nad wodą czy pływać na nartach wodnych nie trzeba jeździć niegdzie daleko. Poza tym luksusowe wersje pływających domów zwierają wszystkie wygody znane z tradycyjnych mieszkań, jak telewizory, dvd czy nawet kominki. (Houseboat, Wikipedia.org, licencja: [GNU FDL], autorzy: [wikipedyści])
Prezentowane zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia , autor: Pseudotriton, licencja

